Serwis YZ 250 f

ODPOWIEDZ
Autor tematu
Dlugi
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 367
Rejestracja: pn, 6 mar 2006, 19:22
Motocykl: Ćwiara YZF
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: przed toba #2
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Dlugi » czw, 1 lis 2007, 09:00

ssace 0.10 ~ 0.15 mm

wydech 0.17 ~ 0.22 mm

:wink: tak jest w serwisowce mozna troche ciasniej
www.INTER-CROSS.pl ----> najlepsze marki w jednym miejscu

BÓG, HONOR, MOTOCROSS

SKLEP MX _________ALLEGRO ________FIRSTRACING ________RISK RACING

Taki Tam Gar
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 236
Rejestracja: czw, 12 kwie 2007, 18:23
Motocykl: Było CRF 250, YZ 125, YZF 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Taki Tam Gar » wt, 4 gru 2007, 16:08

Hej, nie chce rozkładać wszystkiego żeby sprawdzić co się dzieje, dlatego zadam glupie pytanie. Możliwe aby yzf 250 w takiej pogodzie (5 stopni i leje) po prostu nie chciała zapalić? Czy to raczej będzie świeca / nie dostawać paliwa itd? Jak coś to kopałem z 80 razy. Po prostu nie mam czasu aby rozkładać motor żeby się dowiedzieć że to normalne.
yyyyn? Yyyyyyyyyn?

IGI CROSS
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1129
Rejestracja: wt, 15 lis 2005, 21:24
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sulejówek
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: IGI CROSS » wt, 4 gru 2007, 17:54

jak po kilku razach nie odpali to wiadomo ze juz nie odpali nie ma sensu 80 razy kopać hehe:).WG to raczej z dyszami pokombinuj, świece mozesz dla pewności wymienić...

kruszon
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 586
Rejestracja: ndz, 3 gru 2006, 18:35
Motocykl: EXC-R 530
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wrocław!
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: kruszon » wt, 4 gru 2007, 18:52

Taki Tam Gar pisze:Hej, nie chce rozkładać wszystkiego żeby sprawdzić co się dzieje, dlatego zadam glupie pytanie. Możliwe aby yzf 250 w takiej pogodzie (5 stopni i leje) po prostu nie chciała zapalić? Czy to raczej będzie świeca / nie dostawać paliwa itd? Jak coś to kopałem z 80 razy. Po prostu nie mam czasu aby rozkładać motor żeby się dowiedzieć że to normalne.
Mam to samo w mojej Jadźce. Stałą 2 tyg i nie chciała zapalić :x . Ale wkońcu po 5 minutach kopania zapaliła i chodziła normalnie. Przyczyna?? -> za małe dysze...
<<WROCŁAWSKI KLUB MOTOCROSSOWY>> DOŁĄCZ DO NAS!
www.motocross.wroclaw.pl
https://www.facebook.com/motocross.wroclaw

Taki Tam Gar
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 236
Rejestracja: czw, 12 kwie 2007, 18:23
Motocykl: Było CRF 250, YZ 125, YZF 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Taki Tam Gar » wt, 4 gru 2007, 20:48

A to olewam to już na ten sezon. :D wymiana napędu tylko będzie. Niech sobie postoi. Dzięki chłopaki :)
yyyyn? Yyyyyyyyyn?

Isbi
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 968
Rejestracja: czw, 24 lis 2005, 12:59
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myslenice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Isbi » wt, 4 gru 2007, 23:44

dobra rada :idea: przed odpalaniem wziasc moto polozyc na ziemi na jednej stronie potem na drugiej i booooooota mu i rakieta gra 8) zazwyczaj hehehe mi po tamtej zimie swieca siadla sama ale to stal z 4 miechy hehe
LiFe FoR RiDe
Bike: WSK Wyczynowy sprzet kaskaderski, 450ccm, 50 osiolkow i wogule ogien z żupy

SEBOOL
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 951
Rejestracja: ndz, 22 sty 2006, 10:12
Motocykl: CRF only
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wlkp.
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: SEBOOL » śr, 5 gru 2007, 17:01

Wystarczy pochylić na jedna stronę. Ja tak robie przez cały sezon.
pozdr.
RS SERWIS

Autor tematu
Dlugi
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 367
Rejestracja: pn, 6 mar 2006, 19:22
Motocykl: Ćwiara YZF
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: przed toba #2
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Dlugi » śr, 5 gru 2007, 17:28

trzeba przechylic do kata az sie bezyna poleje z gaznika i pozniej 3 strzaly i ma gadac :wink: [/list]
www.INTER-CROSS.pl ----> najlepsze marki w jednym miejscu

BÓG, HONOR, MOTOCROSS

SKLEP MX _________ALLEGRO ________FIRSTRACING ________RISK RACING

kubamtx
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 292
Rejestracja: wt, 11 wrz 2007, 11:31
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Busko Zdrój/Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: kubamtx » wt, 18 gru 2007, 19:07

Temat luzów na tytanowych zaworach w yamahah to jest wogole jakiś mit który mnie przeraża, sa takie na ten temat opowiastki że można by godzinami czytać.
Niektórzy twierdzą że środkowy zawór dolotowy powinien mieć wiekszy luz bo krzywka jest pod innym kątem- parodia, zawór tez jest pod innym kątem i luz na nim powinien byc taki sam jak na wszystkich innych dolotowych.
Co do luzowania/spinania sie zaworów to tak. Zawory tytanowe mają bardzo cienką powłokę twardą, odporną na wypalanie, jeśli zawór tytanowy po upływie kilkudziesięciu godzin wymaga regulowania to znaczy ze ta powłoka sie juz starła/wypaliła i zawór niedługo bedzie do wymiany. Będzie się zmniejszał na nim luz średnio co 5-10 godzin aż dojdzie do upalenia zaworu przez przedostające sie przez gniazdo spaliny.
Gniazda wtedy dostaja w kość i trzeba je robić przy wymianie (zawsze trzeba jak sie zawór zmienia ) ale szkoda zeby trzeba bylo je mocno pogłębiać.
Co do zaworów tytanowych to nie chodzi o ich rozszerzalnosc cieplna tylko wlasnie o ten efekt.
Zawory stalowe w yamahah sprzed 2001 roku mialy wieksze luzy bo to one sie bardziej wydłużają jednak są praktycznie nei zniszczalne. Wiadomo że ulegaja zużyciu, ale w ich przypadku siadanie coraz niżej nei swiadczy o zblizajacej sie katastrofie lecz o typowym zużywaniu się. Jednak żadko się zużywają.
Najważniejsze w zaworze jest to by powierzchnia styku z gniazdem była płaska i pod dobrym kątem, jesli zaczyna sie zaokrąglać do wewnatrz to zawór jest do wyrzucenia.
Co do rozklepywania się zaworu to tak występuje to ale w bardzo neiwielkim stopniu gdyż płytki są twarde i idealnie płaskie, zjawisko to wystepuje czesciej w systemach dźwigienkowych. Tak samo w yamasze zużywanie sie prowadnic jest znikome gdyż na zawór praktycznie nie działaja siły poprzeczne (w odrzonieniu od systemów dźwigienkowych).

raf 250f
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 126
Rejestracja: ndz, 21 sty 2007, 10:53
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: wielko(a)polska
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Pompa przyspieszacza

Post autor: raf 250f » czw, 27 gru 2007, 20:14

Jest tu mowa o MODYFIKACJI pompy przyspieszacza
.Czy ktoś może wie na czym polega ta modyfikacja ????????????

http://www.motox.com.pl/index.php?optio ... 3&Itemid=1

kubamtx
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 292
Rejestracja: wt, 11 wrz 2007, 11:31
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Busko Zdrój/Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Serwis YZ 250 f

Post autor: kubamtx » sob, 26 sty 2008, 19:26

Jest to modyfikacja pozwalajaca regulowac czas wtryskiwania przez pompke paliwa do silnika przy nagłym odkrecenieu przepustnicy. Jest to prosta modyfikacja..tzn zalezy od rocznika motoru. Wiem ze w 426 da sie to zrobic w kazdej co do 250 nei mam pewnosci ale moge opisac jak sie to robi i co daje i jakiej wartosci czasu wtrysku nalezy oczekiwać.

raf 250f
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 126
Rejestracja: ndz, 21 sty 2007, 10:53
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: wielko(a)polska
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Serwis YZ 250 f

Post autor: raf 250f » pn, 10 mar 2008, 00:07

Witam jak widzę tylko ty (kubamtx) coś wiesz bo nawet w serwisach nic nie wiedzą na ten temat .
W między czasie znalazłem to: http://www.wirtz.net/2/product_detail.p ... cto_id=237
nie jest drogie ok 100 zł ale na razie nie wiadomo do jakiego modelu,rocznika nic poza tym że jest i działa zaje....e??!!.
Jeżeli mógłbym cię prosić kubamtx o opis tej modyfikacji to będę bardzo wdzięczny , nie ufam żadnym serwisom z zasady i doświadczenia :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Yamaha”