Jakie ortezy? 661 MX-3 czy EVS RS8?
: ndz, 22 sty 2012, 11:23
Siemka
Jak w temacie, jestem na etapie zakupu ortez. Pod uwagę biorę te 2 modele, bo niestety ani na WEBy ani na Asteriksy niestety mnie nie stać. Na zakup mam przeznaczone 1000zł. RS8 są teraz w jednym sklepie w wyprzedaży za dosyć atrakcyjną cenę, bo 860zł za parę. 661 również można dorwać w kwocie ok 1000zł. Pytanko teraz - które lepiej się sprawdzą? Jedno kolano mam po 3 operacjach (złamanie otwarte nasady kości udowej, więzadła na szczęście mocno nie ucierpiały), więc zależy mi na jak najlepszej ochronie i stabilizacji. Ważna jest również żywotność, bo jak mam co pół roku wydawać 1000zł na nowy komplet to też chyba bez sensu. Dodam, że dużo nie jeżdżę, ok 50mth w sezonie, głównie przeprawowo, ale w tym sezonie zamierzam wziąć się w końcu trochę za tor i wystartować kilka razy w CC i być może jedną-dwie rundy w enduro jak budżet i umiejętności pozwolą. Z góry dzięki za opinie, bo nie chciałbym zmarnować tysiaka na jakieś gówno, co się zaraz rozleci
Pozdro
Jak w temacie, jestem na etapie zakupu ortez. Pod uwagę biorę te 2 modele, bo niestety ani na WEBy ani na Asteriksy niestety mnie nie stać. Na zakup mam przeznaczone 1000zł. RS8 są teraz w jednym sklepie w wyprzedaży za dosyć atrakcyjną cenę, bo 860zł za parę. 661 również można dorwać w kwocie ok 1000zł. Pytanko teraz - które lepiej się sprawdzą? Jedno kolano mam po 3 operacjach (złamanie otwarte nasady kości udowej, więzadła na szczęście mocno nie ucierpiały), więc zależy mi na jak najlepszej ochronie i stabilizacji. Ważna jest również żywotność, bo jak mam co pół roku wydawać 1000zł na nowy komplet to też chyba bez sensu. Dodam, że dużo nie jeżdżę, ok 50mth w sezonie, głównie przeprawowo, ale w tym sezonie zamierzam wziąć się w końcu trochę za tor i wystartować kilka razy w CC i być może jedną-dwie rundy w enduro jak budżet i umiejętności pozwolą. Z góry dzięki za opinie, bo nie chciałbym zmarnować tysiaka na jakieś gówno, co się zaraz rozleci
Pozdro